Tag Archives: Jowisz

Wenus

Wenus to najbliższa Ziemi planeta. Z tego powodu jest trzecim najjaśniejszym z naszego punktu widzenia ciałem niebieskim po Słońcu i Księżycu. Tak jak Merkury, Wenus jest położona bliżej Słońca niż Ziemia, do obiegu wokół niego potrzebuje zatem tylko dwustu dwudziestu pięciu dni, jednocześnie jej obrót wokół własnej osi zajmuje aż dwieście czterdzieści trzy dni. Rok na tej planecie teoretycznie trwa zatem krócej, niż jeden dzień. W dodatku Wenus w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych planet Układu Słonecznego wiruje zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Choć zdjęcia Wenus mogłyby sugerować jej podobieństwo do naszej planety, życie na niej byłoby niemożliwe. Wyjątkowo gęsta atmosfera, zawierająca spore ilości trującego dwutlenku węgla sprawia, że ciśnienie jest dziewięćdziesięciokrotnie wyższe, niż na ziemi. Temperatura powietrza, przekraczająca tu czasem pięćset stopni Celsjusza, jest spowodowana efektem cieplarnianym. Atmosfera przepuszcza długofalowe promieniowanie słoneczne, które odbijając się od powierzchni planety zmieniają się na krótkofalowe i są przez nią zatrzymywane. Widziana z Ziemi planeta Wenus od starożytności uznawana była za bardzo piękną, dlatego właśnie Rzymianie nadali jej nazwę na cześć bogini urody.

Pas Kuipera i Pluton

W 1930 roku amerykański astronom Clyde’a Tombaugha odkrył istnienie za orbitą Neptuna innego ciała niebieskiego, które uznano za następną planetę – Pluton. W latach pięćdziesiątych inny naukowiec, Gerard Kuiper, wysunął hipotezę, według której za orbitą Neptuna znajdował się cały pas planetoid, a w 1992 roku odkryto pierwszy należący do niego poza Plutonem i jego księżycem Charonem obiekt. Podczas Zgromadzenia Ogólnego Międzynarodowej Unii Astronomicznej w Pradze w 2006 roku oficjalnie odebrano Plutonowi status planety, degradując go do statusu planety karłowatej. Obecnie znamy ponad siedemdziesiąt tysięcy należących do Pasa Kuipera ciał niebieskich o średnicy powyżej stu kilometrów, z których czterysta najbliżej położonych widocznych jest z Ziemi. Pas Kuipera obejmuje obszar tuż za orbitą Neptuna i sięga aż do Obłoku Oorta, w którym formują się komety. Pierwszym należącym do niego zaobserwowanym przez astronomów obiektem jest planetoida Sedna, która według niektórych z nich może być kolejną obok Plutona i innych większych obiektów Pasa Kuipera planetą karłowatą. W istnienie dużych ciał niebieskich za orbitą Neptuna wierzono na długo przed odkryciem Plutona. Hipotetyczny obiekt, który miał wpływać na pozycję i ruch Neptuna, nazwano Planetą X.

Powstanie Ziemi

W ciągu wielu lat powstawały różne teorie na temat powstania Ziemi. Łączyło je stwierdzenie, że Ziemia i cały Układ Słoneczny powstały dość późno, gdy ewolucja Wszechświata była już bardzo zaawansowana. Obecnie istnieją dwie główne hipotezy:1) tzw. Teoria przypływowa – zakładająca, że Ziemia oraz inne planety powstały przez oderwanie się od Słońca. Po raz pierwszy wysunął ją Buffon w 1749r., jego następcami byli m.in. F. R. Moulton, Harold Jeffreys, James Jeansem i T. C. Chamberlin. Uznali oni, że w przeszłości miało miejsce zderzenie innej gwiazdy ze Słońcem, w wyniku czego do przestrzeni kosmicznej została uwolniona materia, a z niej powstały planety. Hipoteza ta jednak wydaje się mało prawdopodobna.2) Teoria (hipoteza) mgławicowa (lub kondensacyjna) – ciesząca się znacznie większą akceptacją uczonych – zaproponowana po raz pierwszy przez Kanta w 1755r., a opracowana przez Laplace’a w 1796r. Teoria ta zakłada, że wszystkie części Układu Słonecznego powstawały w tym samym czasie. Po ewolucji innych układów w obszarze naszej galaktyki znajdował się obłok pyłowo-gazowy, który następnie uległ zagęszczeniu pod wpływem światła, a do formowania się planet przyczyniły się siły grawitacji. Mówiąc o powstaniu Ziemi nie sposób nie wspomnieć choć słowa o jej przewidywanej przyszłości. Za 4-5 miliardów lat zostanie ona prawdopodobnie pochłonięta przez Słońce, które z życiodajnej gwiazdy zamieni się w czerwonego olbrzyma. Ostateczność tą poprzedzą wieloletnie i powolne procesy, takie jak np. obniżenie temperatury wnętrza Ziemi, a co za tym idzie zahamowanie tektoniki płyt, powstawania i zanikania kontynentów i zbiorników wodnych. Nie da się jednak dokładnie określić „ram czasowych” wydarzeń w przyszłości ze względu na człowieka – to jedyny gatunek, który na tak wielką skalę potrafi zmieniać powierzchnię planety.

Co to jest kosmos?

Kosmos to w zasadzie wszystko co nas otacza. Na dzień dzisiejszy wiadomo nam że kosmos to nieskończona wielkość jak i nieskończona małość , co dla niektórych może się wydawać dość absurdalnym stwierdzeniem, lecz jest to w stu procentach prawda. Kosmos dla człowieka to wszystkie ciała niebieskie znajdujące się poza ziemią a tak naprawdę wszystkie istoty na ziemi to także cząstka kosmosu. Wiadomo nam dzisiaj że kosmos jest nieskończenie duży, jest również w nim setki miliardów gwiazd i planet, których tak naprawdę nigdy nie poznamy i nie odkryjemy. Być może gdzieś w kosmosie jest taka planeta gdzie podobnie jak na ziemi rozwinęło się życie. Wszechświat więc jest dla nas na dzień dzisiejszy wielka niewiadomą , co chwilę dowiadujemy się jakiś nowych rzeczy dotyczących albo przeszłości albo przyszłości kosmosu, co jest rzecz jasna bardzo interesujące ale może się okazać także bardzo niebezpieczne ponieważ to kosmos doprowadzi do unicestwienia ziemi z wszechświata.

Wielki wybuch

Astronomowie sądzą, że powodem tej ekspansji wszechświata jest to, że powstał on w wyniku wielkiego wybuchu. Zgodnie z tą teorią, kiedyś, mniej więcej 15 miliardów lat temu, cała materia i cała energia wszechświata skupiona była w bardzo małej, bardzo gorącej kuli. Ta kula wybuchła i w miarę, jak jej części rozlatywały się na wszystkie strony, stopniowo stygły. Najpierw były cząstki subatomowe, potem utworzyły się atomy, jeszcze potem chmury gazów, a wreszcie galaktyki. Ta teoria mówi, że znany nam wszechświat miał swój początek, ale nie mówi nic o pochodzeniu energii i materii, z których został stworzony. Uczeni nie potrafią odpowiedzieć na takie pytania, jak: „Dlaczego nastąpił wielki wybuch?” i „Dlaczego w ogóle istnieje materia i energia, a więc wszechświat?”. Mogą jedynie badać materię i energię, które istnieją, i sugerować w jaki sposób powstał z nich znany nam wszechświat. Wielu ludzi, włącznie z uczonymi, jest przekonanych, że musi istnieć Bóg, który stworzył energię i materię i ukształtował z nich wszechświat. Teoria wielkiego wybuchu mówi nam, być może, jak Bóg sprawił to, że materia została zorganizowana we wszechświat. Czy pozostawiony sobie wszechświat będzie zawsze się rozszerzał? Naukowcy nie potrafią jeszcze odpowiedzieć na to pytanie. Zależy to od ilości materii we wszechświecie. Jeśli jest jej mniej niż pewna określona ilość, odpowiedź brzmi: „tak”. Jeśli jednak materii jest więcej niż owa ilość, siła przyciągania między galaktykami sprawi, że rozszerzanie będzie przebiegać wolniej, aż wreszcie ustanie. Wszechświat zacznie się wtedy znowu kurczyć i wreszcie stanie się tym, czym był na początku, gorącą kulą materii – ale nastąpi to za wiele miliardów lat.